Chihuahua i pitbull

Czy każdy mały piesek jest typem wrednego zwierzątka, zazdrosnego o swojego właściciela? Zapewne nie, ale chihuahua krótkowłosy i długowłosy, czyli dwie odmiany jednej rasy pieska, niewątpliwie mają ku temu zapędy.

Widać to nawet na różnego rodzaju filmach, gdzie właścicielki takich piesków są zazdrośnie przez nie pilnowane i niedopuszczające ich do jakichkolwiek kontaktów z innymi ludźmi.
Czy taki obraz jednak nie jest dla tego pieska krzywdzący? Nawet jeżeli zachowuje się czasami niestosownie, to cóż on biedny ma robić, gdy w jego małej główce zrodzi się strach? Jest malutki i praktycznie bezbronny, a jego małe ząbki, choć niewątpliwie ostre, przy braku odpowiednio silnych szczęk niewiele mu pomogą w wypadku zagrożenia.
Świadczy o tym, chociażby fakt, że łatwo go nastraszyć i nie należy tej łatwości wykorzystywać. Ten mały piesek to nie pitbull hodowla, którego najprawdopodobniej została rozpoczęta od skrzyżowania buldoga z terrierami, aby uzyskać psa do walki na ringu. I taki właśnie ten pies jest, waleczny, zadziorny, skory do bitki i bardzo odporny na ból. Jest przy tym, co może wydawać się dziwne, łagodny wobec ludzi, gdyż jego agresja ukierunkowana jest wyłącznie przeciw innym psom. Przy tym jednak i w tym wypadku, dobrze poprowadzone zwierzę tej rasy i odpowiednio socjalizowane, może się nauczyć wobec innych psów tolerancji. Wszystko, jak to się odbywa w większości wypadków, zależy od właściciela takiego psa.